Blok czekoladowy to prawdziwa podróż w czasie do smaków dzieciństwa, deser, który z łatwością przywołuje wspomnienia beztroskich lat. To niezwykle prosty, a zarazem satysfakcjonujący przysmak, który nie wymaga pieczenia, a jego przygotowanie to czysta przyjemność. Warto poświęcić chwilę, by odtworzyć ten kultowy deser, który zachwyca swoją kremową, a jednocześnie lekko kruchą konsystencją i intensywnym czekoladowym smakiem.
Jak zrobić blok czekoladowy? Poznaj sprawdzony przepis na kultowy deser PRL-u!
- Do przygotowania bloku czekoladowego potrzebujesz jedynie kilku podstawowych składników: masła/margaryny, cukru, kakao, pełnotłustego mleka w proszku oraz herbatników i bakalii.
- Kluczem do idealnej konsystencji jest użycie pełnotłustego mleka w proszku (niebieskie opakowanie) oraz dodawanie go do lekko przestudzonej, ale wciąż ciepłej masy kakaowej.
- Przepis jest prosty i polega na rozpuszczeniu bazy kakaowej, połączeniu jej z mlekiem w proszku i dodatkami, a następnie schłodzeniu.
- Aby uniknąć grudek i zwarzenia się masy, należy energicznie mieszać mleko w proszku z masą kakaową, która nie może być zbyt gorąca.
- Blok wymaga minimum 3-4 godzin chłodzenia w lodówce (najlepiej całą noc), aby dobrze stężał i dał się łatwo kroić.
Kto z nas nie pamięta smaku bloku czekoladowego? To jeden z tych deserów, który ma w sobie niezwykłą moc przenoszenia w czasie. Dla mnie to symbol domowego ciepła i sprytnego kulinarnie podejścia do życia, które tak często towarzyszyło nam w czasach PRL-u. Dziś wracamy do tej klasyki z sentymentem, ale i z pewnością, że ten przepis jest po prostu genialny w swojej prostocie.
Powrót do klasyki: krótka historia kultowego deseru z PRL-u
Blok czekoladowy to prawdziwa ikona kuchni PRL-u. W czasach, gdy dostępność czekolady była ograniczona, a o wyrafinowanych deserach można było tylko pomarzyć, ten prosty przysmak stał się hitem. Jego popularność wynikała z kilku czynników: dostępności składników, łatwości przygotowania i oczywiście niezapomnianego smaku. Był to deser, który każda gospodyni mogła zrobić z tego, co miała pod ręką, a efekt zawsze zachwycał. Dla wielu z nas to smak dzieciństwa, który budzi najcieplejsze wspomnienia.
Co sprawia, że ten przepis jest niezawodny i zawsze się udaje?
- Jakość składników: To podstawa. Nie oszczędzajmy na dobrym kakao i przede wszystkim na odpowiednim mleku w proszku.
- Pełnotłuste mleko w proszku: To absolutny game changer. Bez niego blok nie będzie miał tej charakterystycznej, kruchej, a zarazem ciągnącej się konsystencji.
- Właściwe proporcje: Klucz do sukcesu leży w precyzyjnym odmierzeniu składników. Zbyt dużo płynu sprawi, że blok będzie rzadki, za mało zbyt suchy.
- Temperatura masy: To jeden z najczęstszych błędów. Masa kakaowa nie może być zbyt gorąca, gdy dodajemy mleko w proszku. Musi lekko przestygnąć, by uniknąć zwarzenia.
- Cierpliwość przy chłodzeniu: Blok potrzebuje czasu, aby stężeć i nabrać odpowiedniej struktury. Nie spieszmy się z krojeniem!
Niezbędne składniki na idealny blok czekoladowy
Jednym z największych atutów bloku czekoladowego jest jego prostota, która przejawia się także w liście składników. Nie potrzebujemy egzotycznych produktów ani skomplikowanych dodatków, by stworzyć coś naprawdę wyjątkowego. Wystarczy kilka podstawowych artykułów, które zazwyczaj mamy w kuchennej szafce.
Fundament deseru: masło czy margaryna? Co wybrać?
Tradycyjny przepis na blok czekoladowy często bazował na margarynie, co było podyktowane dostępnością i ceną w czasach PRL-u. Margaryna nadaje blokowi nieco inną konsystencję jest bardziej zwarta i mniej kremowa. Jeśli jednak zależy nam na głębszym, bogatszym smaku, zdecydowanie polecam użycie dobrej jakości masła. Masło sprawi, że blok będzie bardziej aksamitny i intensywnie maślany w smaku. To kwestia osobistych preferencji, ale ja zawsze stawiam na masło, bo dla mnie to gwarancja najwyższej jakości i smaku.
Sekret idealnej konsystencji: jakie mleko w proszku jest najlepsze i dlaczego to tak ważne?
To jest ten jeden, jedyny składnik, na którym absolutnie nie wolno oszczędzać ani go pomijać: pełnotłuste mleko w proszku. Szukajcie opakowań z niebieskim akcentem, często oznaczonych jako "mleko w proszku pełne". To właśnie ono odpowiada za tę charakterystyczną, lekko kruchą, a jednocześnie ciągnącą się, kremową konsystencję, którą tak kochamy w bloku czekoladowym. Mleko odtłuszczone w proszku (często w czerwonych opakowaniach) absolutnie się nie nadaje! Ma inną strukturę i skład, co sprawi, że blok będzie twardy, suchy i pozbawiony tej magicznej tekstury. Zaufajcie mi, to klucz do sukcesu.
Klasyczne dodatki, bez których blok nie byłby taki sam: herbatniki i bakalie
Prawdziwy blok czekoladowy to nie tylko masa, ale i to, co w niej chrupie i dodaje smaku. Klasyka gatunku to oczywiście:
- Herbatniki: Najlepiej sprawdzą się te tradycyjne, kruche herbatniki typu "Petit Beurre". Możemy je pokruszyć na mniejsze kawałki lub większe, w zależności od tego, jaką teksturę preferujemy w naszym bloku.
- Bakalie: Tutaj mamy szerokie pole do popisu. Tradycyjnie dodaje się rodzynki, które nadają słodyczy i lekko kwaskowatego posmaku. Ja lubię też dodać posiekane suszone śliwki, morele, a dla chrupkości orzechy włoskie lub laskowe. Można je wcześniej lekko podprażyć, by wydobyć ich aromat.
Przepis na blok czekoladowy krok po kroku

Krok 1: Przygotowanie płynnej bazy kakaowej jak uniknąć grudek?
Zaczynamy od stworzenia naszej czekoladowej bazy. W garnku z grubym dnem rozpuszczam masło (lub margarynę) na małym ogniu. Dodaję do niego cukier, wodę i kakao. Całość dokładnie mieszam, aż wszystkie składniki się połączą, a cukier całkowicie się rozpuści. Ważne jest, aby masa była gładka i jednolita, bez grudek kakao. Można ją przez chwilę podgrzewać, cały czas mieszając, ale nie doprowadzamy do wrzenia. Gdy masa będzie gładka, zdejmuję garnek z ognia i odstawiam na kilka minut, aby lekko przestygła. To kluczowy moment, by uniknąć zwarzenia w następnym kroku.
Krok 2: Kluczowy moment łączenie masy z mlekiem w proszku
Gdy masa kakaowa jest już lekko przestudzona (powinna być ciepła, ale nie gorąca tak, by można było włożyć w nią palec bez poparzenia), dodaję do niej stopniowo pełnotłuste mleko w proszku. Robię to partiami, energicznie mieszając, najlepiej trzepaczką lub mikserem na niskich obrotach. Celem jest uzyskanie gładkiej, gęstej i jednolitej masy bez grudek. Jeśli masa będzie zbyt gorąca, mleko w proszku może się zwarzyć, tworząc nieprzyjemne grudki. Jeśli jednak odpowiednio ją przestudzimy i będziemy energicznie mieszać, uzyskamy idealnie aksamitną konsystencję.
Krok 3: Dodatki i formowanie jak uzyskać idealny kształt?
Do gotowej, gęstej masy dodaję pokruszone herbatniki i wybrane bakalie rodzynki, posiekane orzechy czy suszone owoce. Wszystko dokładnie mieszam łyżką, tak aby dodatki równomiernie rozprowadziły się w czekoladowej masie. Następnie przygotowuję formę (najlepiej keksówkę o wymiarach około 25x10 cm), wykładając ją papierem do pieczenia. Przekładam masę do formy, równomiernie ją rozprowadzam i mocno dociskam, aby blok był zwarty i pozbawiony pustych przestrzeni. Wierzch można wyrównać szpatułką lub łyżką.
Krok 4: Cierpliwość to cnota, czyli jak długo chłodzić blok?
To ostatni, ale równie ważny krok. Uformowany blok wkładam do lodówki. Aby stężał i nabrał odpowiedniej konsystencji, potrzebuje minimum 3-4 godzin chłodzenia. Jednak z mojego doświadczenia wiem, że najlepsze efekty uzyskujemy, gdy blok spędzi w lodówce całą noc. Dzięki temu będzie idealnie zwarty, łatwy do krojenia i po prostu pyszny. Cierpliwość zostanie nagrodzona!
Najczęstsze błędy przy robieniu bloku czekoladowego i jak ich unikać
Nawet w tak prostym przepisie jak blok czekoladowy, zdarzają się pułapki, które mogą zepsuć finalny efekt. Ale spokojnie! Dzięki moim wskazówkom unikniecie najczęstszych błędów i Wasz blok zawsze będzie idealny. W końcu chodzi o to, by cieszyć się smakiem, a nie frustracją.
Dlaczego masa się zwarzyła? Poznaj najczęstszą przyczynę
To chyba najczęstszy problem, z którym spotykają się początkujący adepci sztuki robienia bloku czekoladowego. Masa zwarzyła się, czyli mleko w proszku utworzyło grudki i nie połączyło się gładko z bazą kakaową. Przyczyna jest niemal zawsze ta sama: dodanie mleka w proszku do zbyt gorącej masy kakaowej. Aby temu zapobiec, pamiętajcie o przestudzeniu bazy kakaowej po zdjęciu z ognia. Powinna być ciepła, ale nie parząca. Dodawajcie mleko w proszku stopniowo i energicznie mieszajcie to gwarancja sukcesu.
Mój blok jest zbyt rzadki lub zbyt twardy gdzie leży problem?
Jeśli blok jest zbyt rzadki i nie chce stężeć, najprawdopodobniej użyliście odtłuszczonego mleka w proszku lub złych proporcji (za mało mleka w proszku w stosunku do płynnej bazy). Pełnotłuste mleko w proszku jest tu kluczowe. Z kolei zbyt twardy blok to często wynik dodania za dużej ilości mleka w proszku lub zbyt długiego podgrzewania masy, co powoduje odparowanie wody i jej zbytnie zagęszczenie. Trzymajcie się proporcji z przepisu, a wszystko będzie w porządku.Jak perfekcyjnie pokroić blok, żeby się nie kruszył?
Po całym procesie przygotowania i chłodzenia, ostatnim krokiem jest pokrojenie bloku. Aby się nie kruszył i wyglądał estetycznie, musimy pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze, blok musi być idealnie schłodzony i stężały dlatego tak ważne jest minimum 3-4 godziny w lodówce. Po drugie, użyjcie ostrego noża, najlepiej takiego, który wcześniej ogrzejecie w gorącej wodzie i osuszycie. Ciepłe ostrze łatwiej przejdzie przez blok, nie krusząc go. Po każdym cięciu warto przetrzeć nóż, by kawałki były czyste i równe.Wariacje na temat bloku czekoladowego: nowe smaki i dodatki

Klasyczny blok czekoladowy jest pyszny sam w sobie, ale jego prostota sprawia, że jest też doskonałą bazą do eksperymentów. Nie bójcie się puścić wodzy fantazji i stworzyć własne, unikalne wersje tego kultowego deseru. Możliwości są niemal nieograniczone!
Dla koneserów: blok z nutą alkoholu rum, a może ajerkoniak?
Jeśli lubicie desery z charakterem, polecam dodać do masy odrobinę alkoholu. Kilka łyżek rumu, spirytusu lub ajerkoniaku potrafi zdziałać cuda, podkręcając smak czekolady i nadając blokowi bardziej wyrafinowany aromat. Alkohol dodajemy do lekko przestudzonej masy kakaowej, przed połączeniem z mlekiem w proszku. Pamiętajcie jednak, że to opcja tylko dla dorosłych!
Nowoczesne oblicze klasyka: blok z białą czekoladą, masłem orzechowym i liofilizowanymi owocami
- Biała czekolada: Część kakao można zastąpić rozpuszczoną białą czekoladą, tworząc blok o delikatniejszym, mlecznym smaku.
- Masło orzechowe: Dodatek masła orzechowego (kremowego lub z kawałkami orzechów) wzbogaci smak i konsystencję, nadając blokowi orzechową nutę.
- Mleko skondensowane: Zamiast części cukru i wody, można użyć mleka skondensowanego słodzonego blok będzie jeszcze bardziej kremowy i słodki.
- Pianki marshmallow: Pokrojone pianki marshmallow dodane do masy sprawią, że blok będzie miał ciekawą, ciągnącą się teksturę.
- Precle: Słone precle, pokruszone i dodane do słodkiej masy, stworzą fantastyczny kontrast smakowy i chrupkość.
- Ekspandowane zboża: Ryż preparowany, amarantus czy kasza jaglana ekspandowana to świetne alternatywy dla herbatników, dodające lekkości i chrupkości.
- Liofilizowane owoce: Maliny, truskawki czy wiśnie liofilizowane dodadzą pięknego koloru, owocowego smaku i przyjemnej kwasowości, która doskonale przełamie słodycz czekolady.
- Wegańskie alternatywy: Dla osób na diecie roślinnej masło można zastąpić olejem kokosowym, a mleko w proszku roślinnym odpowiednikiem (np. mlekiem kokosowym w proszku).
Co dodać zamiast herbatników? Inspiracje z bakaliami, preclami i piankami
- Różne rodzaje bakalii: Poza klasycznymi rodzynkami, spróbujcie dodać posiekane figi, daktyle, żurawinę czy kandyzowaną skórkę pomarańczową.
- Orzechy: Migdały, nerkowce, pekan każdy rodzaj orzechów wniesie coś nowego do smaku i tekstury. Można je wcześniej podprażyć.
- Precle i słone paluszki: Dla miłośników kontrastów słodko-słonych, pokruszone precle lub słone paluszki to strzał w dziesiątkę.
- Pianki marshmallow: Drobne pianki marshmallow dodane do masy sprawią, że blok będzie miał ciekawą, miękką i ciągnącą się konsystencję.
- Wafelki: Zamiast herbatników, można użyć pokruszonych wafelków, np. kakaowych lub waniliowych.
Przechowywanie bloku czekoladowego: jak zachować świeżość?
Udało się! Wasz blok czekoladowy jest gotowy, pięknie stężały i pachnący. Ale co zrobić, żeby jak najdłużej cieszyć się jego smakiem i świeżością? Odpowiednie przechowywanie to klucz do sukcesu, zwłaszcza jeśli nie zniknie od razu po przygotowaniu (choć to mało prawdopodobne!).
Lodówka czy zamrażarka? Praktyczne wskazówki
Blok czekoladowy to deser, który koniecznie musi być przechowywany w lodówce. Niska temperatura sprawia, że zachowuje swoją zwartą konsystencję i nie rozmięka. W temperaturze pokojowej szybko straci swoją formę i stanie się zbyt miękki. Nie polecam przechowywania go w zamrażarce, ponieważ po rozmrożeniu może zmienić konsystencję i stać się kruchy lub wodnisty. Lodówka to najlepsze i jedyne słuszne miejsce dla tego przysmaku.
Przeczytaj również: Ile waży galaretka? Poznaj precyzyjne wagi i kaloryczność!
W czym najlepiej przechowywać blok, by nie obsychał?
Aby blok czekoladowy nie obsychał i zachował swoją świeżość oraz aromat, należy go odpowiednio zabezpieczyć. Najlepiej jest zawinąć go szczelnie w papier do pieczenia, a następnie w folię spożywczą. Można go również przechowywać w szczelnym pojemniku. Dzięki temu blok nie wchłonie zapachów z lodówki, a jego powierzchnia pozostanie świeża i nie stwardnieje. Tak przechowywany blok powinien zachować świeżość przez około tydzień, choć u mnie nigdy nie przetrwał tak długo!
